Darmowy transport publiczny

W Sztokholmie, Göteborgu i Helsinkach osoby dojeżdzające podejmują inicjatywę na rzecz przyjaznego transportu publicznego. Autobusy, tramwaje, pociągi i metro są dla nas niezbędne w celu poruszania się w społeczeństwie. Nie możemy iść pieszo 5 kilometrów tylko dlatego, że nie stać nas na zakup biletu. Transport publiczny powinien być jak uliczny chodnik – opłacany przez wszystkich, wolny od wszelkich dodatkowych opłat. Absurdem byłoby pobieranie opłat od ludzi spacerujących po mieście.

Ubezpieczenie dla gapowiczów

W grupie siła! “P-kassan”, ubezpieczenie dla gapowiczów, to efekt współpracy między ludźmi, których nie stać na kupno biletów jednorazowych lub okresowych oraz tych, którzy po prostu nie mają ochoty płacić za przejazdy. Uiszczając niewielką opłatę na rzecz funduszu stworzonego przez naszą organizację, masz gwarancję tego, że opłacimy twoją karę jeśli zostaniesz złapany przez kontrolerów za jazdę na gapę.
Pomysł ubezpieczenia dla gapowiczów nie jest niczym nowym, był wcześniej sprawdzany przez dłuższy czas szczególnie przez studentów w miastach uniwersyteckich i działał bardzo efektywnie nawet w małych grupach. Lecz nasza wizja jest szersza niż tylko pomoc wszystkim w jeździe na gapę. Chcemy transportu publicznego wolnego od opłat, będącego własnością całego społeczeństwa i kontrolowanego przez pracowników.

Wszyscy zyskają na bezpłatnym transporcie publicznym

Nasz pomysł na uczynienie transportu publicznego wolnym od opłat to finansowanie go z podatków. W Sztokholmie, wszyscy zarabiający poniżej 40 000 koron na miesiąc zyskaliby najwięcej wyrażając zgodę na niewielką podwyżkę podatku. Wolny transport publiczny kieruje się zasadą brania od najbogatszych na rzecz wszystkich mieszkańców. Najwyższy czas na takie posunięcia w naszym zróżnicowanym społeczeństwie i miastach.

Pomyśl także o wartościach społeczno-gospodarczych, które zostałyby osiągnięte poprzez pozbycie się kolejek przy drzwiach autobusów i wejściach do metra, biletów i kart oraz systemów kontroli. Ogromne pieniądze są przeznaczane na te cele pogarszając jedynie nastroje w społeczeństwie i w przestrzeniach użytku publicznego.

Priorytetowe traktowanie transportu publicznego zamiast samochodów

W dłuższej perspektywie, bezpłatny transport publiczny prowadzi także do bardziej przyjaznego i bezpieczniejszego środowiska miejskiego z mniejszą ilościa korków na ulicach. W dzisiejszych czasach ruch samochodowy jest priorytetowo traktowany na koszt transportu publicznego. Budowa dróg jest finansowana z pieniędzy podatników, drogi są wolne od opłat, natomiast transport publiczny utrzymywany jest z pieniędzy podróżujących i opłat za pojedyncze przejazdy. Rzeczą dziwną jest, że władze karzą tych, którzy wybierają podróżowanie środkami transportu najmniej szkodzącymi środowisku naturalnemu.

Wykup ubezpieczenie dla gapowicza i weź czynny udział w walce na rzecz bezpłatnego transportu publicznego!